Eurotańczenie – pozytywne zaskoczenie

To było jedno z najbardziej zaskakujących wydarzeń tanecznych w moim życiu. Na polskie eliminacje do Konkursu Eurowizji dla Młodych Tancerzy szłam do studia telewizyjnego z ogromną rezerwą. Jak na wielbicielkę baletu przystało nie jestem do końca uszczęśliwiona zmianą formuły konkursu (która dokonała się 2 lata emu). Kiedyś był to konkurs „baletowy”, choć można było prezentować też inne techniki tańca – było to ciekawe i trudne jednocześnie, bo jak porównywać i oceniać w jednym konkursie „zawodowców” ze szkół baletowych w klasycznych wariacjach i tańczących „półamatorów” w często zaskakujących awangardowych choreografiach współczesnych z elementami np. hip-hopu. Co prawda taniec jest tylko „dobry” albo „zły”, lecz gdy przechodzimy do oceniania nie tylko wrażenia i emocji, ale również i techniki – bardzo trudno to porównać. Z drugiej strony jednak była to rzadka okazja do zaistnienia tańca, w tym baletu, na antenie publicznej telewizji i do pojawienia się na ekranie przy tej okazji sław światowego baletu, które zasiadały jury lub prowadziły lekcje dla uczestników. W ten sposób podczas warszawskiej Eurowizji osiem lat temu miałam okazję porozmawiać i z Mają Plisiecką i z moim baletowym „idolem” Irkiem Mukhamedovem… Wracając do mojej rezerwy wobec tegorocznej edycji… – wspominając edycję sprzed dwóch lat, już w nowej formule, rozegranej w Oslo, obawiałam się, że trafię na kolejne „Tańczyć każdy może” – taneczne talent-show, upodobnione do wszystkich innych, czyli „u-popowione”, przykrojone do gustów mniej wyrobionej publiczności. Nastawiłam się na to, że będę raczej umierać ze śmiechu lub skręcać się z zażenowania, zwłaszcza gdy w studio dowiedziałam się, że wieczór poprowadzi Tomasz Kammel, będzie „green room” i relacje na żywo tuż po występie z uczuć i wrażeń uczestników….

A jednak w dużej mierze dzięki żywym reakcjom widowni (głównie złożonej z kolegów szkolnych i przyjaciół uczestników z dużą reprezentacją szkół baletowych w Poznaniu i Warszawie) oraz dzięki profesjonalizmowi jury wyszło to wszystko bardzo zgrabnie i emocjonująco! Formuła show wcale tak bardzo nie męczyła – może przed telewizorem odebrałabym to gorzej musząc oglądać te wszystkie najazdy kamery i niepokojącą muzyczkę w tle, natomiast na żywo był to znakomity wieczór. Przede wszystkim wszechogarniająca życzliwość organizatorów, jurorów i publiczności w stosunku do młodych artystów i ich dla siebie nawzajem. Myślę, ze jest to przy takich okazjach nieuniknione, bo kiedy dziesięcioro ludzi przez dwa dni intensywnie ćwiczy jedną choreografię (autorstwa Jacka Tyskiego), przechodzi próby studyjne itp., to trudno się ze sobą nie zgrać i nie zżyć, mimo oczywistej rywalizacji. Jednym słowem atmosfera była wspaniała i chyba porwała dosłownie wszystkich (poza panami realizatorami siedzącymi w tyle – czyli za moimi plecami, skąd docierały najbardziej beznadziejne „pseudodowcipne” komentarze, jakie tylko można sobie wyobrazić (ale i to miało swój urok, bo pokazywało, jak wielki dystans do swojej codziennej pracy mają osoby pracujące w TVP). Było pięknie – Kammel ograniczył „genialne żarty”, mówił całkiem do rzeczy (przynajmniej od czasu do czasu) i rzadko mylił taniec współczesny z nowoczesnym. Co prawda nazwa „Polski Balet Narodowy” sprawiał mu niesamowitą trudność, ale puśćmy to w niepamięć. „Na backstage’u” też nie było najgorzej, bo było naturalnie, spontanicznie i wesoło, no i bardzo emocjonalnie – Agnieszka Szydłowska co prawda na wyrost mianowała chłopaka jednej z uczestniczek „narzeczonym”, co przy tak młodych uczestnikach wywołało falę wesołości, ale na ogół sama była autentycznie wzruszona i spontaniczna.

Wszystko to – ta telewizyjna kuchnia – było rzeczą drugoplanową. Najważniejsi i najlepsi byli uczestnicy – dziesiątka tancerzy, pochodzących zarówno ze szkół baletowych, ale i z prywatnych szkół tańca oraz wydziałów tańca, wybrana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz przez Instytut Muzyki i Tańca. Co za przegląd osobowości i pasji! Tacy ludzie wlewają w serca osób interesujących się tańcem nową nadzieje i nową energię. Każde z nich to bardzo świadomy, wrażliwy artysta. Czy posługuje się językiem tańca współczesnego z elementami klasyki, czy hip-hopem, wzbudza zachwyt i entuzjazm. Celowo nie wymieniam kogoś z uczestników, bo musiałabym wymienić wszystkich (poniżej wpisu pozwalam sobie za materiałami TVP Kultura zamieścić krótkie sylwetki wszystkich młodych tancerzy). Oczywiście, jedni podobali mi się bardziej, inni mniej, ale nie było NIKOGO, kogo występ uznałabym za chybiony, nudny, nie mający mi nic do przekazania. Jedni artyści prezentowali się we własnych choreografiach, inni zaufali przyjaciołom-choreografom lub choreografom-nauczycielom. Nie da się ukryć, że często poza osobowością tancerza to choreografia, w jakiej się prezentował, wpływała w największej mierze na jego sukces. Choreografie własne czasem grzeszyły zbytnim frontalnym ustawieniem, nieumiejętnością „zagarniania” przestrzeni, z kolei „profesjonalne” – zbytnią popisowością ze stratą dla wyrazu dzieła i klarowności tanecznej „opowieści”. Nie da się natomiast zganić uczestników – WSZYSCY włożyli w swoje występy ponad sto procent wysiłku i zaangażowania. Wszyscy mieli coś do przekazania, włożyli w taniec własną indywidualność i wrażliwości, i jak na tak stresogenne warunki, bardzo dojrzale wypowiadali się na lemat swojego tańca. Mam nadzieję graniczącą z pewnością, że wszyscy ci młodzi ludzie osiągną w tańcu bardzo dużo, a przede wszystkim odnajdą w nim pełnie satysfakcji. Nie chodzi o rozgłos czy karierę, ale o swobodę twórczą i docenienie przez widownię.

Moje serce radował też profesjonalizm połączony z odpowiednią na tę okazję swobodą wypowiedzi prezentowany przez jury. Niczego innego zresztą nie można się było spodziewać po Ewie Wycichowskiej, Jacku Przybyłowiczu i Grzegorzu Pańtaku. Zastanawiałam się wprawdzie, jak jurorzy wyważą dozę profesjonalizmu i dozę lekkości (a nawet dowcipu), co jest konieczne w formule talent-show. Okazało się, że zrobili to znakomicie – wskazywali na plusy, z rzadka wspominając o minusach wykonania czy choreografii, celnie omawiali walory i osobowość uczestników. Z wypowiedzi jurorów widzowie zapamiętają na pewno stwierdzenie Ewy Wycichowskiej, że „(w przeciwieństwie do mężczyzny) tanie cię nigdy nie zdradzi”, a z wypowiedzi uczestników m.in. te o marzeniu, aby wszyscy tancerze na świecie się wspierani, czy o tym, że taniec czasem boli.

Bardzo ucieszyło mnie zaproszenie do programu choreografii Anny Hop Lab V w wykonaniu grupy solistów PBN (z których naprędce zrobiono „Zespół Anny Hop”. Ta urocza i zabawna choreografia pokazała telewidzom, którzy mają ambiwalentny stosunek do tańca scenicznego, że balet może być „dla ludzi”, może być czytelny, zabawny, a nawet seksowny. Dla kronikarskiego porządku dodam jeszcze, że w wyniku eliminacji reprezentantem Polski na Finał Eurowizji dla Młodych Tancerzy w Gdańsku został Kristóf Szabó – artysta niezwykły, bo przychodzący do baletu późno, z epizodami w innych dziedzinach tańca, a nawet w filmie. Życzę mu szczęścia i powodzenia nie tylko podczas finału.

Uczestnicy eliminacji:

Kristóf Szabó Urodził się w 1994 r. Jest uczniem ostatniej klasy Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie. Był uczestnikiem międzynarodowych warsztatów tanecznych w Berlinie, wspieranych przez William Forsythe & Semperoper Ballett Dresden (warsztaty z: Dawid Dawson, Patrick Armand, Aron S. Watkin, Ana Catalina Roman, Laura Graham, Rebecca Galdstone ). Brał udział również w takich projektach, jak: Marta Graham Dance Technique Course z Pascalina Noel w Kijowie w 2012 r., warsztaty taneczne z pedagogami: Piotr Nardelli and Andrzej Ziemski w Warszawie w 2011 i 2012 r. oraz warsztaty taneczne z Alex Wong w Mikołajkach w 2010 r. W latach 2008-2011 był członkiem zespołu Reliese. W latach 2011-2013 odbył praktyki taneczne z Polskim Baletem Narodowym („Kopciuszek” i „Dziadek do orzechów i Król Myszy”). W 2007 i 2008 r. brał udział w musicalu Teatru Muzycznego Roma pt. „Akademia Pana Kleksa”. Zagrał również w serialu „Głęboka woda” TVP2, wcielając się w postać Antka. Jest laureatem Międzynarodowego Konkursu Choreografii Klasycznej i Współczesnej „Myśl – Potok” w Kijowie (Ukraina) oraz uczestnikiem międzynarodowego konkursu „Złote pointy” w Szczecinie i konkursu choreograficznego „1,2,3…Taniec” w Krakowie.

Piotr Stanek Zaczął tańczyć jako maluch przed telewizorem do disco polo… Ale jego przygoda z ruchem naprawdę zaczęła się od lekkoatletyki. Trenował biegi średnio dystansowe i skok w dal. Przypadkowo znalazł się na lekcji zespołu tańca ludowego „Złocienie”. Z tym, że zespołem związał się na prawie 6 lat i dziś uważa to za jedną z najlepszych przygód w życiu. Zespół ten prowadziła i nadal prowadzi Pani Romana Kowalewicz, która zapaliła w nim iskrę do tańca szeroko pojętego. Wysłała na warsztaty do Połczyna Zdroju gdzie miał pierwszy kontakt z tak zwanym tańcem współczesnym. Pod kierownictwem wspaniałej kadry wykładowców w składzie Witold Jurewicz, Jacek Owczarek, Leszek Bzdyl, Igor Podsiadło, Dawid Lorenc, Krzysztof Skolimowski dostał ogrom informacji na temat tańca, technik ruchu, improwizacji, posługiwania się ciałem. Od sześciu lat odwiedza to miejsce. Obecnie jest studentem drugiego roku Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie na Wydziale Tańca w Bytomiu. Kształci się pod okiem wspaniałej kadry wykładowców m.in.: Jacka Łumińskiego, Sylwi Hefczyńskiej-Lewandowskiej, Janusza Skubaczkowskiego, Ilony Trybuła, Louise Frank, Jerzego Sthura, Błażeja Peszka, Bolesława Brzozowskiego, Jerzego Święcha i wielu innych. Ruch traktuje jako nieodłączną część swojego życia. Daje mu nie tylko ogromną frajdę, ale również spełnienie.

Hanna Wiadrowska Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie. Dodatkowo umiejętności taneczne zdobywała w zespole tańca współczesnego Caro Dance, a później szkole tańca współczesnego Zawirowania. Brała udział w warsztatach tanecznych w Tela-vivie w szkole Ironi-Alev i w Nicei w szkole OFF-Jazz. W trakcie edukacji powoli zaczęła ukierunkowywać się głównie w stronę tańca współczesnego. W 2009 roku wystąpiła w spektaklu „Święto wiosny” Jacka Tyskiego. W 2010 roku razem z Caro Dance brała udział we festiwalu tańca współczesnego w Paryżu. W tym samym roku tańczyła w balecie „Chopiniana”, który z okazji roku Chopinowskiego prezentowany był w wielu miastach w Polsce oraz przygotowanej na tę okazję choreografii Jacka Tyskiego „Tańczący z Chopinem”. W 2011 roku reprezentowała warszawską szkołę baletową na XVII Ogólnopolskim Konkursie Tańca w Gdańsku im. Wojciecha Wiesiołłowskiego. W następnym roku zdobyła drugie miejsce na Międzynarodowym Konkursie Choreografii Klasycznej i Współczesnej „Myśl-Potok” w Kijowie. W tym czasie występowała również w wielu innych wydarzeniach taneczno-aktorskich takich jak m.in.: otwarcie Multimedialnego Parku Fontann na Podzamczu, przedstawienie Jeszua w reżyserii Krzysztofa Knurka, koncert “Kwartalnik Ruchu/ CIAŁO-SZTUKA-RUCH” w Warszawskim Teatrze Tańca Aleksandry Dziurosz, koncerty na scenie zespołu Mazowsze czy ceremonia otwarcia Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA 2012. Ważnymi elementami w jej doświadczeniu zawodowym były odbywające się dwa razy do roku koncerty w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej, na których od 2011 roku występowała z solowymi układami. Oprócz aktywności tanecznych brała także udział w Olimpiadach Polonistycznej (2011) i Historycznej (2012), zdała państwowe egzaminy z języka francuskiego A1,A2,B1,B2 oraz ukończyła kurs w Akademii Młodych Dyplomatów.

Adrian Radwański Urodził się w 1995 roku w Lesznie. Mieszka Lasocicach, wsi oddalonej o6 kmod miejsca urodzenia. Jego przygoda z tańcem rozpoczęła się od Zespołu Ruchu i Tańca Forte „Iskierki” Leszno pod kierownictwem Katarzyny i Jerzego Sobkowiaków. Od 2008 r. uczeń Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Olgi Sławskiej Lipczyńskiej w Poznaniu. Kształcił się u Beaty Wrzosek-Dopierały, Krystyny Frąckowiak, Pawła Malickiego, Leszka Rembowskiego oraz Mirosława Różalskiego – dyr. szkoły. Finalista Konkursu Baletowego – Gdańsk 2011 w kategorii taniec współczesny, finalista konkursu choreograficznego Bytom 2012. W Teatrze Wielkim, w Poznaniu kreował tytułowa rolę w balecie „Dziadek do Orzechów” oraz odtwórcę roli rodu Montekich w balecie „Romeo i Julia”. Zdobywca nagrody specjalnej „+100 – award” oraz wyróżnienia za choreografię „RISE” stworzoną z Joanną Polowczyk na festiwalu SzoloDuo Festiwal Budapest 2013. Uczestnik Konkursu Choreograficznego „3..2..1..Taniec” w Krakowie oraz ćwierćfinalista Talent Show „Got to Dance – Tylko taniec”. Wolontariusz Polskiego Czerwonego Krzyża, trzykrotny opiekun na obozach rehabilitacyjno – kontaktowych dla osób niepełnosprawnych. Jego motto życiowe brzmi ”lepiej iść, upadać i podnosić się, niż całe życie klęczeć”.

Dariusz Nowak Urodzony w Bytomiu w 1993 roku. Absolwent IV Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Bytomiu, tancerz oraz student Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, na Wydziale Teatru Tańca w Bytomiu (spec. aktor teatru tańca). Szkolił się w różnych stylach, w tym turniejowy taniec towarzyski, hip hop oraz new style/new age. Brał udział w różnych zawodach tanecznych, w tym ogólnopolskie turnieje tańca towarzyskiego, Mistrzostwa Polski oraz Mistrzostwa Świata w Hip Hopie. Obecnie trenuje polską technikę tańca współczesnego oraz new style/new age z elementami lyrical. Regularnie bierze udział w warsztatach z zagranicznymi choreografami m.in. z USA, z Japonii, z Wielkiej Brytanii oraz Szwecji. Tworzy własne projekty oraz krótkie materiały taneczne udostępniane w Internecie.

Anna Mikuła Urodziła się w 1993 roku w Tarnowie, w województwie małopolskim. Absolwentka II Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie na profilu dwujęzycznym. Od 2012 roku studentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie na Wydziale teatru Tańca w Bytomiu. W latach 2006-2012 brała udział w wielu występach okolicznościowych jako członkini Zespołu Tańca DSA i Ogniska Baletowego działających w Tarnowie. Brała udział w dwóch projektach Sceny Otwartej w Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie, których efektem były spektakle teatru tańca.

Katarzyna Markiewicz Asystentka, trener, choreograf i reprezentantka SRT Kontrast. Uczęszczała do Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Poznaniu. Kształci się na terenie całej Polski, Los Angeles w takich szkołach jak: Millenium Dance Complex, Debbie Reynold’s Dance Studio, Edge Performing Arts Center, IDA. Brała udział w projekcie filmowym – „Shabba Doo Remastered“ w Toronto (Kanada). Prowadzi warsztaty w całym kraju. Jako pierwsza rozprowadziła w Polsce Hi Def prowadząc lekcje w polskich szkołach tańca. Głównie zajmuje się takimi stylami jak: house (electro house, old school house), hi def, hh old school, raggea/ dancehall. Na swoim koncie ma liczne osiągnięcia na randze krajowej, europejskiej i światowej: I miejsce na Mistrzostwach Polski IDO 2012 w Szczecinie, IX miejsce na Mistrzostwach Świata IDO 2011 w Graz, II miejsce na Mistrzostwach Polski IDO Olkusz 2011 duety HH pow. 16 lat, I miejsce na Mistrzostwach Polski IDO Olkusz 2011, V miejsce na Mistrzostwach Świata IDO w Bochum 2010, II miejsce na Mistrzostwach Polski IDO w Twardogórze 2010, I miejsce na Polskich Eliminacjach do Mistrzostw Świata UDO Zielona Góra 2010, VIII miejsce na Mistrzostwach Europy IDO w Słowenii 2009.

Łukasz Ludwiczak Urodził się w 1995 r. w Poznaniu. Ukończył szkołę podstawową w Przeźmierowie, gimnazjum w Baranowie i uczęszcza do szkoły średniej: LO nr 4 w Poznaniu od 2011 roku. Jest członkiem Klubu Szkoły Tańca „Dance Center” Dominika Lemańczyk. Bierze czynny udział w warsztatach i obozach tanecznych. Odbył 2-miesięczne intensywne szkolenie w Los Angeles w 2012 roku z najlepszymi choreografami na świecie między innymi z: Tony Czar, Marty Kudelka, Erica Sobol, Jian, Lee Daniel, Tucker Barkley, Ian Estwood, Luther Brown, Kumari Suraj, Sohey Sugihara, Miguel Antonio, Kyle Hangami, Tracia Miranda.

Julia Hałka Urodziła się w Krakowie w 1993 r. Od 1999 roku uczęszcza na zajęcia z tańca klasycznego i współczesnego/modern i jazz/ do Krakowskiej Akademii Tańca – którą ukończyła w roku 2012. Zdobyła wówczas dyplom szkoły, a także uzyskała Dyplom Zawodowego Tancerza – po egzaminie przed Komisją ZASP. Przez wszystkie lata, łączyła obowiązki wynikające z nauki w szkołach ogólnokształcących z zajęciami w Szkole Tańca. Brała udział w konkursach o charakterze tanecznym – Dance World Cup, gdzie zdobywała pierwsze i drugie nagrody w kategorii tańca współczesnego w światowych finałach konkursu oraz w Międzynarodowym Konkursie Choreograficznym w Bytomiu, gdzie wyróżniono ją udziałem w Gali Finałowej. Tańczyła podczas wielu wydarzeń kulturalnych, takich jak: Noce Teatrów w Krakowie, Krakowskie Spotkania BaletOFFowe czy też koncerty finałowe Międzynarodowej Letniej Szkoły Artystycznej w Koszęcinie. Uczestniczyła w wielu projektach oraz warsztatach tanecznych organizowanych przez Netherlands Dance Theatre, Kielecki Teatr Tańca, Egurrola Dance Studio. Obecnie studiuje w Codarts w Rotterdamie na kierunku tancerz współczesny.

Katarzyna Ciemniejewska Urodziła się w 1996 roku w Poznaniu. Od 2003 roku uczęszczała do sportowej szkoły podstawowej nr 29 w Poznaniu. W 2004 roku zaczęła uczęszczać na zajęcia z gimnastyki artystycznej w klubie sportowym „Energetyk Poznań”. Od 2006 roku jest uczennicą Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Olgi Sławskiej-Lipczyńskiej w Poznaniu. Obecnie uczęszcza do klasy pierwszej liceum. Od klasy piątej szkoły podstawowej bierze czynny udział w spektaklach baletowych w Teatrze Wielkim w Poznaniu im. Stanisława Moniuszki takich jak: „Dziadek do orzechów”, „Aida”, „Coppelia”, „Jezioro Łabędzie” i „Pan Twardowski”. Brała udział w warsztatach z tańca współczesnego m.in. z Anną Nowak ( członek zespołu Mc Gregora ) oraz Jean’em Hugues Assohoto. W2010 roku uczestniczyła w Ogólnopolskim Konkursie Baletowym Młodych Tancerzy w Warszawie. W 2005 roku zajęła 2 miejsce w układzie tanecznym na zawodach z gimnastyki artystycznej MMM Poznań, a w 2006 roku wywalczyła drużynowo 4 miejsce na Mistrzostwach Polski w Warszawie. Katarzyna Ciemniejewska jest fanką szwedzkich kryminałów i zespołu Red Hot Chili Peppers. Jej pasją jest oglądanie sztuk teatralnych. Jej ulubionym aktorem teatralnym jest Michał Kaleta z Teatru Polskiego w Poznaniu.

O Katarzyna Gardzina-Kubała

Katarzyna K. Gardzina-Kubała  - Z wykształcenia rusycystka, absolwentka Wydziału Lingwistyki Stosowanej i Filologii Wschodniosłowiańskich na Uniwersytecie Warszawskim (2000) i podyplomowych studiów dziennikarskich na tej samej uczelni (2002), a także Studiów Teorii Tańca na Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie (2005 - absolutorium). Z zamiłowania dziennikarka i krytyk muzyczny oraz baletowy. Pracę rozpoczęła w dziale kultury „Trybuny”, przez wiele lat z przerwami była krytykiem muzycznym „Życia Warszawy”. Współpracowała z większością fachowych polskich czasopism muzycznych, czasopismami teatrów operowych w Warszawie i Poznaniu. Publikuje w programach teatralnych do spektakli baletowych oraz w prasie lokalnej, była gościem programów TVP Kultura, n-Premium i TV Puls, Radia Dla Ciebie i Drugiego Programu Polskiego Radia.

Od wielu lat jest członkiem Ogólnopolskiego Klubu Miłośników Opery „Trubadur” oraz administratorem baletowego forum dyskusyjnego balet.pl. Na łamach kwartalnika klubowego „Trubadur” opublikowała ponad 3 tysiące tekstów i wywiadów z artystami opery i baletu. W 2008 roku wraz z gronem krytyków tańca podjęła próbę reaktywacji kwartalnika „Taniec”. Autorka ponad stu książeczek-komentarzy do serii oper, baletów i operetek wydanych w zbiorzeLa Scala. W2010 roku opracowała cykl 25 krótkich felietonów z zakresu historii i teorii tańca w ramach kolekcji „Taniec i balet”, wydanej przez wydawnictwo AGORA i „Gazetę Wyborczą”. OD tego samego roku była stałym współpracownikiem magazynu tanecznego „Place for Dance”.

W roku szkolnym 2007/2008 prowadziła cykl zajęć fakultatywnych wg autorskiego programu „Wiedza o operze i balecie” w VII Liceum Ogólnokształcącym im. Słowackiego w Warszawie, jako edukator operowo-baletowy odwiedziła liczne szkoły podstawowe i gimnazjalne z wykładami o sztuce baletowej. Od kilku lat prowadzi wykłady w LO Słowackiego w Warszawie 'Teatr muzyczny i świat mediów". W roku 2010 wspólnie ze Sławomirem Woźniakiem zrealizowała warsztaty poświęcone baletowi w warszawskim OCH-Teatrze.

W latach 2008-2010 pracowała na stanowisku sekretarza literackiego Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie. Zajmowała się redakcją programów do spektakli operowych i baletowych oraz koncertów, redakcją afiszy i publikacji informacyjnych teatru, pisaniem autorskich tekstów do programów oraz redakcją merytoryczną strony internetowej teatru.

Od 2010 jest stałym współpracownikiem Instytutu Muzyki i Tańca. W ramach współpracy przygotowuje noty biograficzne i materiały informacyjne o polskiej scenie baletowej dla portalu taniecPOLSKA [pl], teksty problemowe oraz realizuje wykłady dla dzieci i młodzieży, popularyzujące sztukę tańca – program „Myśl w ruchu” Instytutu Muzyki i Tańca. W latach 2013-14 była członkiem komisji jurorskiej opiniującej spektakle na Polską Platformę Tańca 2014 w Lublinie.

Jest także współautorką serii książek dla dzieci „Bajki baletowe” (Jezioro łabędzie, Dziadek do orzechów, Kopciuszek, Romeo i Julia, Coppelia, Don Kichot, Pulcinella) wydawanych przez Studio. Blok. Prowadziła autorski cykl spotkań z artystami opery i baletu O operze przy deserze w klubokawiarni Lokal użytkowy na warszawskiej Starówce oraz w ramach Fundacji "Terpsychora" spotkania z ludźmi tańca i warsztaty dla dzieci w warszawskiej Galerii Apteka Sztuki. Autorka bloga baletowego „Na czubkach palców”. Obecnie współpracuje z Cikanek film. Sp. z o.o. - dystrybutorem na Polskę transmisji i retransmisji operowych, baletowych, teatralnych i wydarzeń kulturalnych do kin.
Ten wpis został opublikowany w kategorii edukacja, ogólnie o balecie i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Eurotańczenie – pozytywne zaskoczenie

  1. Gość 2 pisze:

    Uznanie za wyjątkową tym razem tolerancję wymagającej na ogół Pani Redaktor. Przepełnionej bezgraniczną życzliwością wobec formuły konkursu, tegorocznych uczestników, milusińskiego konferansjera i całej tej atmosfery telewizyjnego cyrku. Ale także za przypomnienie odkrywczej myśli Ewy Wycichowskiej, że „(w przeciwieństwie do mężczyzny) taniec cię nigdy nie zdradzi”. Zwłaszcza jak ma się go na własność i można z nim wyczyniać bezkarnie aż do śmierci co mi się żywnie podoba – dodałem sobie w myśli słysząc tę głęboką sentencję znanej szeroko specjalistki od spraw damsko-męskich. Także zwróciłem uwagę na tę spekulację pani profesor (bodaj) – wyjątkowo dowcipną i pedagogiczną w stosunku do młodocianych uczestniczek konkursu i ich równolatków.

  2. Katarzyna Gardzina-Kubała pisze:

    Gościu, wydawało mi się, że aż nadmiar miejsca i uwagi poświęciłam mojej rezerwie wobec formuły, show, prowadzącego itd. Opisałam natomiast moje WRAZENIA na żywo w studio – z równym zaskoczeniem konstatując jak bardzo mi się podobało, jak bardzo mnie usatysfakcjonowało w tych okolicznościach…. A co do wychowawczych walorów uwag jurorów to bym nie przesadzała – obserwując uczestników Eurowizji można stwierdzić, że młodzi wiekiem ale dojrzali duchem i mało co można im wmówić. Takie „bon moty” są nieodzowną częścią „talent-show” i trudno je traktować na sto procent poważnie (tak jak np. tekst Jacka Przybyłowicza, że wspomina z łezką w oku czasy, kiedy w ogóle mógł się jeszcze ruszać…)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*